← Wszystkie aktualności

AI i muzyka

90 000 utworów AI dziennie. Suno v6 pod ostrzałem gigantów. Zaczyna się wojna o przyszłość muzyki?

AI produkuje muzykę w skali, jakiej jeszcze nie widzieliśmy. Suno v6 znalazło się w centrum kolejnego sporu z gigantami branży, a Deezer mówi o dziesiątkach tysięcy utworów AI trafiających na platformę każdego dnia. Co naprawdę dzieje się z rynkiem muzycznym?

Redakcja ANONIMUS · Zasady redakcji ·

Jeszcze niedawno muzyka generowana przez sztuczną inteligencję była ciekawostką. Dziś mówimy o dziesiątkach tysięcy nowych utworów każdego dnia, wielkich umowach licencyjnych i sporach, w których stawką jest przyszłość całego rynku muzycznego.

W centrum tej burzy znalazło się Suno.

Najnowsza generacja platformy — Suno v6 — miała być symbolem nowego otwarcia. Tymczasem Universal Music Group i Sony Music ponownie skierowały sprawę przeciwko Suno do sądu.

I tym razem pytanie jest większe niż samo Suno.

Kto będzie kontrolował muzykę w świecie, w którym stworzenie całego utworu może zajmować kilka minut?

90 000 UTWORÓW AI DZIENNIE

Skala zmian jest ogromna.

Deezer poinformował w lipcu 2026 roku, że w szczytowym momencie ponad połowę wszystkich nowych utworów dostarczanych każdego dnia na platformę stanowiły nagrania w pełni wygenerowane przez AI.

Mowa o blisko 90 000 utworów dziennie dostarczanych do Deezer, według danych za czerwiec 2026 roku. To dane jednej platformy, a nie pomiar całego rynku. Komunikat Deezer z 21 lipca 2026 roku podaje również udział tych nagrań w nowych dostawach.

Jeszcze kilka lat temu stworzenie piosenki wymagało studia, sprzętu, producenta, wokalisty i często wielu dni lub tygodni pracy.

Dzisiaj jedna osoba może wygenerować dziesiątki wersji utworu w ciągu jednego wieczoru.

To kompletnie zmienia skalę rynku.

Ale pojawia się ciekawy paradoks.

Według Deezer utwory w pełni wygenerowane przez AI odpowiadają tylko za około 1–3 procent odsłuchów na platformie.

AI produkuje więc ogromną ilość muzyki.

Nie oznacza to jednak automatycznie, że ludzie chcą jej słuchać.

SUNO V6 MIAŁO OTWORZYĆ NOWY ROZDZIAŁ

We wrześniu 2026 roku Suno zaprezentowało rodzinę modeli v6.

Towarzyszyła temu ważna zmiana.

Firma zaczęła rozwijać nowe rozwiązania we współpracy z Warner Music Group i BMG. Model zakłada wykorzystanie licencjonowanych materiałów uczestniczących właścicieli praw, a w przyszłości również rozwiązania, w których artyści będą mogli dobrowolnie uczestniczyć w projektach AI i otrzymywać za to wynagrodzenie.

To może być jeden z możliwych kierunków rozwoju całej branży:

AI nie działające obok przemysłu muzycznego, ale AI działające na podstawie umów z właścicielami praw.

Problem w tym, że nie wszyscy giganci muzyczni zaakceptowali ten model.

SONY I UNIVERSAL ZNOWU IDĄ DO SĄDU

Universal Music Group i Sony Music złożyły 18 września 2026 roku kolejny pozew przeciwko Suno. Treść pozwu, sprawa 1:26-cv-14275 (PDF) przedstawia stanowisko powodów, a nie ustalenia wyroku.

W centrum sporu znalazło się właśnie v6.

Wytwórnie twierdzą, że stworzenie nowego modelu nie wystarczy, jeśli podczas jego rozwoju wykorzystywane były rezultaty wcześniejszych modeli, które — według zarzutów powodów — powstały przy użyciu chronionych nagrań bez odpowiednich licencji.

Sony i Universal określają ten mechanizm jako „model laundering” — w uproszczeniu: ich zdaniem nowy model nadal może pośrednio korzystać z tego, czego nauczyły się wcześniejsze wersje.

Powodowie wskazują w pozwie 60 202 nagrania. To zakres zgłoszonych roszczeń, a nie liczba naruszeń stwierdzonych przez sąd.

To na razie zarzuty strony pozywającej, a nie prawomocne rozstrzygnięcie sądu.

SUNO ODPOWIADA

Suno odrzuca tę interpretację.

Firma przekazała, że v6 powstało na nowym zestawie danych obejmującym między innymi licencjonowane treści oraz dane i interakcje społeczności Suno.

Firma potwierdziła również, że chodzi między innymi o „creations” użytkowników i sygnały dotyczące ich preferencji.

I właśnie tutaj zaczyna się jedna z najciekawszych dyskusji dotyczących generatywnej muzyki.

Jeżeli nowy model uczy się na rezultatach wcześniejszych modeli — czy rzeczywiście zaczyna od zera?

Na to pytanie prawdopodobnie będą musieli odpowiadać prawnicy, eksperci technologiczni i ostatecznie sądy.

TO NIE JEST JUŻ SPÓR O JEDNĄ APLIKACJĘ

Suno jest tylko jednym elementem znacznie większej zmiany.

Sztuczna inteligencja zaczyna wchodzić praktycznie w każdy etap tworzenia muzyki.

Może pomagać przy pisaniu tekstu, komponowaniu melodii, tworzeniu aranżacji, generowaniu wokalu, miksie i masteringu, projektowaniu okładek, produkcji teledysków czy promocji utworu.

Granica pomiędzy „muzyką stworzoną przez człowieka” a „muzyką stworzoną przez AI” staje się przez to coraz trudniejsza do narysowania.

Bo co właściwie oznacza „utwór AI”?

Czy jest nim tylko piosenka wygenerowana od początku do końca jednym poleceniem?

A co z artystą, który sam napisał tekst, wymyślił historię i melodię, ale użył AI do stworzenia instrumentów?

Co z producentem wykorzystującym AI do masteringu?

Co z wokalistą poprawiającym głos algorytmem?

Technologia nie daje tutaj prostych odpowiedzi.

NAJWIĘKSZYM PROBLEMEM MOŻE NIE BYĆ SAMO AI

90 000 utworów dziennie brzmi jak gigantyczna liczba.

Ale liczba utworów nie jest tym samym co liczba słuchaczy.

Jeżeli ogromna część generowanej muzyki praktycznie nie jest słuchana, największym problemem przyszłości może okazać się nie samo powstawanie muzyki AI.

Problemem może być zalanie platform ogromną ilością treści.

Dla niezależnego artysty oznacza to jeszcze większą walkę o uwagę.

Już dziś największym wyzwaniem często nie jest stworzenie dobrej piosenki.

Najtrudniejsze jest sprawienie, żeby ktokolwiek ją znalazł.

STREAMING MA JESZCZE JEDEN PROBLEM: OSZUSTWA

Deezer zwraca uwagę również na zjawisko sztucznego generowania odtworzeń.

Według danych platformy nawet 85 procent streamów przypisanych w 2025 roku utworom w pełni wygenerowanym przez AI zostało uznanych za oszukańcze.

Deezer wyklucza wykryte sztuczne odtworzenia z wypłat tantiem, a utwory rozpoznane jako całkowicie wygenerowane przez AI usuwa z rekomendacji algorytmicznych i playlist redakcyjnych.

To pokazuje, że prawdziwa wojna może nie przebiegać pomiędzy „człowiekiem” i „AI”.

Może przebiegać pomiędzy prawdziwym słuchaniem a przemysłową produkcją treści i sztucznych odtworzeń.

CO BĘDZIE DALEJ?

AI z muzyki już nie zniknie.

Technologia jest dostępna dla milionów ludzi i z każdym kolejnym modelem staje się coraz bardziej zaawansowana.

Jednocześnie właściciele praw autorskich nie zamierzają rezygnować z kontroli nad katalogami, które budowali przez dziesięciolecia.

Dlatego najbliższe lata mogą zdecydować o zasadach, według których będzie działać nowy rynek muzyczny.

Czy modele AI będą mogły trenować tylko na licencjonowanych katalogach?

Czy artyści będą mogli zdecydować, czy ich twórczość może zostać wykorzystana?

Czy otrzymają za to pieniądze?

Jak platformy streamingowe będą oznaczać muzykę AI?

I wreszcie — czy dla słuchacza będzie miało znaczenie, jak powstała piosenka, jeżeli wywołuje w nim prawdziwe emocje?

ANONIMUS: TECHNOLOGIA TO NARZĘDZIE. CZŁOWIEK NADAJE JEJ KIERUNEK.

W ANONIMUS temat AI w muzyce traktujemy szerzej niż prosty podział na „za” i „przeciw”.

Sztuczna inteligencja może być narzędziem.

Tak samo jak syntezator, sampler, Auto-Tune, komputer czy program DAW były kiedyś nowymi technologiami zmieniającymi sposób tworzenia muzyki.

Ale technologia nie powinna oznaczać braku zasad.

Twórcy powinni wiedzieć, w jaki sposób wykorzystywana jest ich praca. Słuchacze powinni wiedzieć, czego słuchają. A uczciwi artyści — niezależnie od tego, czy korzystają z AI, czy nie — nie powinni przegrywać ze sztucznie generowanymi streamami.

Bo ostatecznie najważniejsze pytanie może być bardzo proste:

Nie „czy przy tworzeniu użyto AI?”.

Tylko:

Czy za tą muzyką stoi pomysł, emocja i człowiek, który rzeczywiście miał coś do powiedzenia?

A TY PO KTÓREJ JESTEŚ STRONIE?

Czy muzyka AI powinna być traktowana dokładnie tak samo jak pozostałe utwory?

Czy platformy powinny ją wyraźnie oznaczać?

A może najważniejsze powinno być wyłącznie to, czy utwór jest dobry?

Napisz, co o tym myślisz.

Bo ta dyskusja dopiero się zaczyna.

Źródła i zakres informacji

Deezer — oficjalny komunikat z 21 lipca 2026 roku — dane o dostawach utworów AI, ich udziale w odsłuchach i wykrytych sztucznych odtworzeniach. Liczby odnoszą się do Deezer i okresów wskazanych w komunikacie.

Pozew UMG i Sony przeciwko Suno, 18 września 2026 roku (PDF) — źródło zarzutów dotyczących 60 202 nagrań i rozwoju v6. Pozew nie jest wyrokiem.

Music Business Worldwide — relacja z premiery i pozwu — data premiery v6 i wypowiedź przedstawiciela Suno o danych treningowych.

The Verge — zarzuty wytwórni i odpowiedź Suno, 25 września 2026 roku — stanowiska stron sporu.

Źródła sprawdzono 16 października 2026 roku. Części poświęcone przyszłości rynku są komentarzem redakcyjnym, a nie prognozą wynikającą z tych danych.

Porozmawiajmy o artykule

Zaloguj się, aby polubić lub skomentować.

Czytaj również

AI i muzyka

„Jedna Wataha” Warriors Animals, sztuczna inteligencja i wspólna płyta niezależnych twórców

Niezależni twórcy, różne historie i jeden wspólny album. „Jedna Wataha” to fizycznie wydana płyta społeczności Warriors Animals projektu łączącego artystów, których dzielą style i doświadczenia, ale łączy muzyka, wzajemne wsparcie i wspólna idea. Przy tworzeniu materiału współczesne narzędzia sztucznej inteligencji spotykają się z pomysłami, tekstami, emocjami i decyzjami ludzi.

Czytaj więcej →